W czwartek strony sporu spotkały się na rozprawie apelacyjnej. Pełnomocnik parafii zażądał odszkodowania także za działkę zalaną wodami Jeziora Maltańskiego. Pełnomocnicy pozwanych wnieśli o oddalenie pozwu, powołując się na ugodę, jaką zawarł z miastem poprzedni proboszcz parafii.
Kościół stracił działki na mocy dekretu wywłaszczeniowego w latach 50-tych. Jeżeli Sąd Apelacyjny utrzyma wyrok, miasto będzie musiało zwrócić parafii między innymi: część campingu na Malcie, fragment torów Maltanki i część spacerowej ścieżki wokół Jeziora Maltańskiego.