Inwestor chce w okolicach stoku narciarskiego postawić pięciogwiazdkowy hotel. Pomysł nie podoba się wielu mieszkańcom, ale także radnym.
W zeszłym tygodniu szef klubu Koalicji Obywatelskiej Marek Sternalski zażądał wyjaśnień od urzędników. Dziś radny poinformował, że urząd złożył odwołanie.
To nasze pytanie spowodowało, że jeszcze raz spojrzano na ten temat. Wydaje się, że znaleziono argumenty, które sprawiły, że to o czym od dawna mówili mieszkańcy chociażby Rataj, znalazło teraz odzwierciedlenie w tej decyzji miasta
- mówi Marek Sternalski.
Urzędnicy mogli złożyć odwołanie, bo miasto jest właścicielem działek w pobliżu planowanej inwestycji, a samorząd był stroną w tym postępowaniu. Teraz sprawa trafi do wojewody wielkopolskiego.
Urzędnicy tłumaczyli, że musieli wydać pozwolenie, bo zostały spełnione wszystkie warunki. Przeciwnicy inwestycji boją się, że inwestycja zwiększy ruch samochodów na terenach rekreacyjnych nad jeziorem. Uważają też, że budynek nie pasuje do tego miejsca.