Okoliczni mieszkańcy chcieli progu zwalniającego, jednak Zarząd Dróg Powiatowych postawił na nowoczesność i nad ulicą miga znak wskazujący aktualną prędkość auta z prośbą o zdjęcie nogi z gazu. Radni Goliny są z tego rozwiązania zadowoleni.
- Każde oznakowanie mówiące o ograniczeniu prędkości gdzie wyskakuje z jaką szybkością jedziemy zwiększa bezpieczeństwo. To bardzo dobrze, że zastosowano ten wskaźnik. Każdy jednak widzi, że ta prędkość jest nadmierna i zdejmie nogę z gazu. Ten znak był potrzebny - mówią radni.
Nieco mniej entuzjazmu wykazują okoliczni mieszkańcy, którym - szczególnie po zmierzchu - znak daje się we znaki. Problem dostrzegł też Zarząd Dróg Powiatowych. - Na pewno coś z tym zrobimy. Nikt nie pomyślał, że ten błysk będzie tak silny, że będzie przeszkadzał mieszkającym przy tym znaku. Albo go obrócimy, albo zrobimy parawan ochronny od strony budynku a jeżeli to nie pomoże - będziemy musieli go przesunąć w którąś stronę. - mówi jego dyrektor - Józef Karmowski.
Przestawienie znaku będzie tanie i łatwe, bo zasilany jest panelem fotowoltaicznym, więc nie ma problemu z kablami energetycznymi - dodaje dyrektor.