Marsz i piknik nad Wartą. Razem o postulatach na Święto Pracy
Uczestników przemarszu prowadziła przez centrum miasta orkiestra dęta PAK Kopalni Węgla Brunatnego Konin pod batutą Mirosława Pacześniego.
Dziś świętujemy, jak co roku, jest pochód. My górnicy kultywujemy tę tradycję górniczą. Mimo to, że kopalnia zamyka się, to i tak będziemy kultywować tradycję. Będziemy uczestniczyli w kolejnych pochodach. Niestety, tego nie da się ukryć, węgiel był i węgiel się kończy. Kończy się cała historia związana z węglem. Dzięki temu, że ten węgiel był tutaj, cały region powstał. Ludzie mieli pracę. Teraz aż łezka się kręci, że całe zagłębie przestało istnieć
- mówili górnicy.
Region koniński jest w trakcie transformacji energetycznej. Według zapowiedzi, jeszcze w tym roku ma zostać zamknięta ostatnia działająca odkrywka.