Pierwszy pokaz w Gnieźnie obejrzało ponad 2 tysiące widzów zasiadających na specjalnie przygotowanych trybunach. Po spektaklu mówili, że to wydarzenie „godne tysiąclecia”:
– Aktorzy wyśmienici, oglądało się to rewelacyjnie. Nawet mój 6-letni syn siedział z otwartą buzią – więc z pewnością zapamięta to na całe życie
- usłyszeliśmy.
Szczególne uznanie widzów zdobyły kostiumy, które – jak podkreślano – były „ciekawe i inne”. Choć historia została opowiedziana raczej poetycko i metaforycznie niż dosłownie, publiczność bez trudu odczytała opowieść o Lechu, Czechu i Rusie, Ottonie III, św. Wojciechu i oczywiście o Bolesławie Chrobrym.
Duże wrażenie zrobiła również grupa konnych rekonstruktorów – ich konie nie przestraszyły się wybuchów, ognia ani głośnej muzyki.
Reżyser spektaklu, Robert Czechowski, powiedział po premierze:
Czuliśmy podczas realizacji wagę historii i wszystkiego, co tu się wydarzyło. A najważniejsze, żeby każdy wyciągnął z tego jak najlepsze wnioski.
Widowisko będzie grane jeszcze w ten i kolejny weekend, ale wszystkie 12 tysięcy biletów już zostało sprzedanych.