NA ANTENIE: LUCKY AGAIN/LYKKE LI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pacjent zmarł przed przychodnią

Publikacja: 09.10.2013 g.15:46  Aktualizacja: 09.10.2013 g.16:19
Poznań
Sekcja zwłok określi czy ponad czterdziestoletni mężczyzna który zmarł koło przychodni lekarskiej w Trzemesznie miał szanse na przeżycie gdyby został przyjęty przez lekarza. Do tragedii doszło w poniedziałek. Pacjent nie został zarejestrowany, bo nie miał aktualnego ubezpieczania.
policja - radiowóz, napis
/ Fot.

Spis treści:

    Mężczyzna umierał pod płotem 10 metrów od przychodni "Zdrowie". Lekarze zaczęli go reanimować dopiero wtedy, gdy - jak mówią świadkowie - zmusili ich do tego pacjenci i przechodnie. Karetka pogotowia przewiozła mężczyznę do Szpitala Powiatowego w Gnieźnie gdzie po reanimacji stwierdzono zgon.

    Dr Jaromir Dziel, ordynator oddziału Intensywnej Opieki Medycznej w szpitalu w Gnieźnie, powiedział, że dopiero sekcja zwłok oceni przyczynę zgonu, jednak gdyby była wstępna diagnoza lekarza rodzinnego, pacjent miałby przynajmniej szanse na życie. Prokuratura w Gnieźnie bada sprawę pod kątem nieudzielenia pomocy przez osoby, na których ciąży obowiązek jej udzielenia. Grozi za to do pięciu lat więzienia. W przychodni lekarskiej nikt nie chciał komentować zdarzenia.

    Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiedział kontrolę w placówce. Jerzy Wachowiak z wielkopolskiego NFZ mówi, że w sytuacji ratowania życia, nie ma znaczenia, czy chory jest ubezpieczony. - Lekarz, który wykonuje swój zawód, powinien udzielić pomocy niezależnie od tego czy pacjent jest ubezpieczony czy nie, a dopiero później zajmować się kwestiami formalnymi. Przede wszystkim obowiązuje go Przysięga Hipokratesa - mówi Wachowiak.

    NFZ o sprawie oficjalnie poinformuje Izbę Lekarską. To samorząd w takich sytuacjach bada zachowanie lekarza. Niezależnie od tego przychodnię skontroluje Fundusz. Dopiero po opinii Izby i na podstawie wyników własnej kontroli NFZ zdecyduje, czy zerwie kontrakt z przychodnią w Trzemesznie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 5
    lekarz 10.10.2013 godz. 09:09
    To wina nfz ,który zakazuje przyjmować nieubezpieczonych pod grożbą olbrzymich kar,a potem mowi to co ludzie chcą usłyszeć.hipokryzja nfz,jeszcze tego nie widzicie pacjenci?!
    daniel 09.10.2013 godz. 21:56
    widać pazerność i zachłanoć finansową naszych lekarzy liczy się pieniądz a nie człowiek ,to jest hańba, ale branie
    pieniędzy za pacjentów którzy są poza granicami kraju bo tam pracują ,albo wyjechali na stałe to tego nie odmawiają ,bo pieniądz nie śmierdzi i to jest zasada naszej służby zdrowia
    Denis 09.10.2013 godz. 20:43
    Ludzie już się nie liczą,tylko wzrost gospodarczy i unia
    hetman 09.10.2013 godz. 19:42
    A gdzie przysięga lekarska ? Widzieliście w TV jak arogancka była pseudo-lekarka która odmówiła mu pomocy ? Założę się o każde pieniądze,że kara dla niej będzie żadna...
    trzemeszno 09.10.2013 godz. 10:59
    polecam komentarze http://trzemeszno24.info/reanimacja-pod-osrodkiem-zdrowia/#comment-3807