Muzyka, rzemiosło i lokalne smaki. Festiwal na Świętym Marcinie
Od wczorajszego popołudnia do dzisiejszego poranka wielkopolscy strażacy odnotowali 167 interwencji związanych z intensywnymi opadami i silnym wiatrem.
Od rana do wczesnego popołudnia (do 14.00) odebrali kolejnych 35 zgłoszeń. "Najpoważniejsze zdarzenie było we wsi Zalesie" - mówi rzecznik wielkopolskich strażaków Martin Halasz.
Przed godziną 9.30 służby otrzymały zgłoszenie o zerwanej linii energetycznej na ogrodzonym wybiegu dla koni. W wyniku porażenia prądem niestety padły trzy konie. Dzięki szybkim działaniom strażaków udało się uratować kolejne trzy zwierzęta
- relacjonuje Martin Halasz.
Zwierzęta zostały wyprowadzone z zagrożonego terenu. Strażacy cały czas monitorują sytuację pogodową.
Wcześniejsze zgłoszenia, które do rana dotarły do strażaków, dotyczyły między innymi zerwanych dachów budynków. Doszło do trzech takich sytuacji. Konary drzew spadły na pięć samochodów. Na szczęście nikt nie ucierpiał.