Perony po zachodniej stronie dworca miały wyglądać podobnie, jak te wyremontowane po stronie wschodniej. Niestety okazuje się, że będą straszyć podróżnych odpadającymi fragmentami wiat i popękanym betonem jeszcze co najmniej długie miesiące, o ile nie długie lata. Nawet pracownicy Polskich Linii Kolejowych nie wiedzą, kiedy w końcu zacznie się remont.
Prace budowlane na terenach dworca trwają, ale już teraz można powiedzieć, że stare perony wyróżniają się na tle okolicy. I to wcale nie na korzyść.