W Kramsku, w powiecie konińskim, przy ogrodzeniu posesji znaleziono wczoraj leżącego mężczyznę. Załoga wezwanej na miejsce karetki pogotowia i lekarz rodzinny stwierdzili zgon 53-latka, a jako przyczynę podano wychłodzenie organizmu.
Policjanci od kilku tygodni systematycznie sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać bezdomni. Jak się okazuje - nie tylko oni są zagrożeni. Mieszkaniec Kramska zmarł kilkaset metrów od swojego domu. Leżał przy ogrodzeniu posesji w miejscu publicznym, a mimo to nikt go nie zauważył.
Policjanci apelują, aby nie przechodzić obojętnie obok takiej sytuacji. Nawet jeżeli wyraźnie widać, że osoba jest mocno nietrzeźwa, ale ma duże problemy z poruszaniem się, powinniśmy powiadomić policję. Wystarczy jeden telefon pod numer 112 bądź 997. Taki człowiek nie zawsze trafia do izby wytrzeźwień. Policjanci często odwożą nietrzeźwych do domu i jeżeli nie będzie stwarzać zagrożenia dla domowników - nie musi być zatrzymany do wytrzeźwienia.