Wulgarny artysta, wulgarny występ?
Właściciel psa zgłosił, że najprawdopodobniej strzelał myśliwy widziany w okolicy. Pies biegał wolno. Nagle rozległy się strzały.
Zwierzę po jakimś czasie wróciło do domu z ponad 20 ranami od ołowianego śrutu. Mieszkaniec gminy natychmiast pojechał ze zwierzęciem do weterynarza. Ten usunął cześć śrutu. Reszta, której wyciągnięcie było bardzo skomplikowane na zawsze będzie tkwiła w ciele.
Sprawca - jeśli zostanie ustalony - będzie odpowiadał za znęcanie się nad zwierzętami i może trafić do więzienia na dwa lata.
Iwona Krzyżak/int