Technologia wodorowa, chociażby z tego eksploatacyjnego punktu widzenia, uwolnienia zakładu od konieczności ładowarek, od konieczności infrastruktury w tym zakresie jest dość atrakcyjna. Pojazd wodorowy zyskuje tę przewagę nad pojazdami tradycyjnymi, że nie ma obawy o zasięg
– wyjaśnia Tadeusz Majewski, prezes MZK w Pile.
Zakup „wodorowców” jest ostatnim elementem realizowanej w Pile od roku 2018 wymiany autobusów miejskich. W tym czasie za około 120 mln zł kupiono 13 pojazdów hybrydowych, 12 nowoczesnych diesli i 17 autobusów elektrycznych. Miasto pozyskało na ten cel dotacje o wartości 100 mln zł. Pierwszy autobus wodorowy ma wyjechać na pilskie ulice w kwietniu przyszłego roku. Będą one tankowane na przystosowywanej do tego celu stacji paliw Orlen przy al. Powstańców Wielkopolskich w Pile.