Szczątki 25 kosynierów ekshumowano pół roku temu po żmudnych poszukiwaniach na terenie pobliskiego folwarku. Leżały głęboko, wrzucone chaotycznie, więc dziś wreszcie w jednej wspólnej trumnie zostaną uroczyście pochowane na cmentarzu bitewnym. - Znajduje się tam Kopiec Kosynierów 1848 roku. Cmentarz mieści się przy szosie Września-Gniezno - mówi regionalista Sebastian Mazurkiewicz. Chowani to młodzi ludzie. Kości trzech powstańców były nadpalone, zginęli w okrutnych mękach, jak wynika z opowieści Niemcy spalili ich żywcem w owczarni.
25 kosynierów dołącza dziś do blisko 200, poległych wtedy na polu bitwy i pochowanych tuż po niej na jednym cmentarzu.
Bitwę pod Sokołowem stoczyli powstańcy wielkopolscy z Prusakami 2 maja 1848 w czasie powstania wielkopolskiego, będącego jedną z kampanii Wiosny Ludów. Stroną polską dowodził Ludwik Mierosławski, wojskami pruskimi - gen. Hirschfeld. Polakom udało się zatrzymać nieprzyjaciela i zadać mu znaczne straty. Niemcy wycofali się do Gulczewa. Polacy stracili od 200 do 300 ludzi, Prusacy około 50.