Wyburzenie kamienicy na Kraszewskiego. Maleje ryzyko katastrofy
"Po wiosennym i letnim wysypie grzybów czekamy na ten jesienny" - mówi grzyboznawca Jerzy Rumiński z Wojewódzkiej Stacji Sanepidu w Poznaniu.
Do zapraw, do mrożenia, do robienia marynaty to zawsze służyły grzyby, które zbierało się i zbierać będzie jesienią. One troszeczkę inne właściwości mają, a jeśli są wątpliwości, to po prostu nie należy się wahać ani chwili, bo spokój, że tak powiem duszy i ciała jest najważniejszy
- wyjaśnia Jerzy Rumiński.
W tej chwili w wielu lasach jest bardzo sucho, choć ze zdjęć zamieszczanych w internecie widać, że są miejsca, gdzie mimo upałów, grzyby można znaleźć.
Sobotnie porady grzyboznawców potrwają do 26-go października. Grzyboznawcy apelują, by do oceny przynosić całe grzyby. O pomyłkę nietrudno, zwłaszcza, jeśli zbieramy tak zwane grzyby blaszkowe. Były przypadki, że mieszkańcy przynosili do oceny muchomora, bo wydawało im się, że jest to czubajka kania.