Nowelizacja czeka tylko na podpis prezydenta.
"Ustawa osłabia pozycję nauczycieli, dając uczniom prawa, jakich nie mają nigdzie na świecie. Przykładem jest nowy system ochrony praw uczniowskich" – mówi poseł Zbigniew Dolata z PiS, członek sejmowej komisji oświaty.
Przykładem jest zapis że uczeń ma prawo do odpowiedniego kształtowania proporcji między czasem wolnym a czasem nauki. Kto to będzie oceniał? Uczeń. Uczeń powie, że nauczyciel za dużo każde mu się uczyć. Jeśli nauczyciel mimo tego każe mu się uczyć, to zgłosi to jako naruszenie praw uczniowskich i rzecznik praw uczniowskich będzie musiał zareagować
– ostrzega poseł Dolata.
Jeśli prezydent Nawrocki podpisze ustawę, to nowelizacja wejdzie w życie od 1 września, a za dwa lata w każdej szkole będzie funkcjonować rzecznik praw ucznia oraz sygnaliści wśród pracowników szkoły.
To gęsta sieć która oplata nauczycieli, odbiera im godność i autorytet
– dodaje poseł Dolata.