- Z rozkładu jazdy zniknęły dwa połączenia z Warszawą. Jeden pociąg kursuje tylko w piątki i niedziele. Podróż do stolicy wydłużyła się o ponad pół godziny. To wszystko sprawia, że połączenie Kalisza z Warszawą jest fatalne - mówi poseł Józef Racki.
Dyrektor Biura Marketingu spółki Przewozy Regionalne Anna Lenarczyk tłumaczy, że dłuższa podróż związana jest z remontem torowiska. Jedynym światełkiem dla Kalisza w tym jest przewidziany do remontu na najbliższe lata zaniedbany i brudny kaliski dworzec.