Głaz Jagiełły na... os. Jagiełły
Zwrócono uwagę, że akcja przeciwpowodziowa była dobrze zorganizowania, bo służby rozpoczęły przygotowania zaraz po pierwszych sygnałach o dużej fali. Starosta Grabkowski zapowiedział, że wkrótce powstanie katalog zagrożeń i koniecznych zabezpieczeń przed ewentualną, kolejną powodzią.
Już dziś wiadomo, że magazyn przeciwpowodziowy, który znajduje się w Bolechowie, musi być regularnie wyposażany w sprzęt. W maju okazało się, że część worków była zniszczona. Magazyn jest też potrzebny na co dzień. Straż Pożarna wypożycza z niego np. pompy potrzebne do usuwania wody po ulewnych deszczach.
Wolontariuszom i służbom, które brały udział w akcji przeciwpowodziowej na przełomie maja i czerwca, podziękował prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Warta w Poznaniu w szczytowym okresie osiągnęła 668 cm. Gdyby nie zaangażowanie ponad 300 wolontariuszy, zostałyby zalane budynki przy ulicy Starołęckiej i przystań kajakowa przy moście Królowej Jadwigi. Przez kilka dni worki z piaskiem układali tam m. innymi harcerze, uczniowie szkół czy wychowankowie poprawczaka.
Przedstawiciele 25 instytucji i organizacji, które pomogły miastu, dostali od prezydenta pamiątkowe tabliczki.