Pożar wybuchł około godziny piętnastej. Straż powiadomił portier. Do akcji natychmiast skierowano 11 zastępów w tym jednostki Państwowej i ochotniczej Strażacy Pożarnej. Paliło się blisko szybu wentylacyjnego. Dym przedostawał się pod ziemię, dlatego ewakuowano całą załogę górniczą. Na miejscu powołano specjalny sztab składający się ze strażaków i dozoru kopalni, pod kierunkiem komendanta kolskiej straży., który ustalić ma przyczynę pożaru. Życiu dwóch pracowników podtrutych dymem nie zagraża niebezpieczeństwo.