Pożar wybuchł w poniedziałek po 22:00. Jak poinformowała pełnomocnik firmy, Anna Trocka, całkowitemu zniszczeniu uległy specjalistyczne rozdrabniacze należące do zakładu. Spółka podkreśla, że urządzenia były wyłączone z eksploatacji.
Czytaj więcej: Nocna akcja strażaków w Przysiece Polskiej
Według firmy po drugiej stronie torów przez cały czas rozwijania się pożaru przebywała grupa kilkunastu osób, a sam pożar miał stać się dla nich swoistym widowiskiem. Osoby te miały spożywać alkohol.
Charakter oraz okoliczności tego zgromadzenia odbiegają od zwyczajowego zachowania ludzi, którzy przypadkowo znajdują się w okolicy zdarzeń pożarowych
– podkreśla adwokat Anna Trocka.
Spółka Polcopper złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i deklaruje współpracę z organami ścigania.