Podczas tego weekendu restauratorzy notują pięciokrotnie wyższe obroty niż zwykle. W tym roku do akcji włączyły się hostele w okolicach Starego Rynku. Będzie można w nich znaleźć nocleg już od 20 złotych. Z akcji korzystają jednak nie tylko turyści. - 40% to są poznaniacy, a 30% to turyści, którzy specjalnie z tej okazji przyjeżdżają do Poznania. To naprawdę dużo - podkreśla Jan Mazurczak.
Akcja "Poznań za pół ceny" będzie reklamowana w miastach, z których do stolicy Wielkopolski można dojechać pociągiem w maksymalnie trzy godziny. Szczegóły na razie są tajne. W ubiegłym roku poznańscy studenci niespodziewanie pojawiali się w kadrze programów telewizyjnych prowadzonych nad żywo z nadmorskich kurortów. Prezentowali tam logo akcji.