Andrzej Białas o zadymie po meczu
Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na odbudowę kraju po tragicznym trzęsieniu ziemi. "Chcemy, by na starcie stanęło 300 osób" - mówi współorganizator biegu Bartosz Mroczyk. Pierwsi biegacze już się zgłosili.
Dystans biegu to 8848 metrów. Odległość nawiązuje do wysokości Mont Everestu. Jednak jak mówi Sara Sochowiak, można pobiec tylko jedno okrążenie lub uczestniczyć w innych aktywnościach. Ważny jest udział i przekazanie datków na pomoc Nepalowi. Udział w biegu kosztuje 25 złotych. Dzięki sponsorom każdy uczestnik imprezy dostanie medal.
A poznaniacy już wcześnie pomagali Nepalowi. Przekazali dla potrzebujących ciepłą odzież, namioty, koce i śpiwory. Na miejscu polecieli też poznańscy lekarze.