Zimny prysznic na święta? Poznańskie morsy mówią tak!
Zapytani przez nas mieszkańcy mówią, że książki to także dobry pomysł na prezent.
Po jakie książki sięgają w okresie świątecznym?
Po Pratchetta głównie. To zawsze dosyć stresujący dla mnie czas, więc może wracam po prostu do tego, co lubię. Nie planuję, co będę czytał, bo jest to jakiś prezent, który dostaję. Książki dziecięce też tak. Opowieść wigilijna – taka dość banalna odpowiedź
- usłyszeliśmy.
Zapytaliśmy, czy książka może być też prezentem na święta.
Jak najbardziej, zwłaszcza dla osób, które lubią czytać. Często wymieniamy się listami życzeń, a na tych listach już są konkretne pozycje, które dana osoba chciałaby przeczytać.
Obdarowywanie się książkami to zwyczaj, który na Islandii stał się wręcz świętem. W dosłownym tłumaczeniu nazywa się „świąteczną powodzią książek”. Tradycja ta narodziła się w czasie II wojny światowej, kiedy lektury były tanim i łatwo dostępnym prezentem.