NA ANTENIE: Kalejdoskop Wielkopolski
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Premier: mamy nadzieję na odejście od węgla z Rosji najpóźniej w maju

Publikacja: 30.03.2022 g.10:11  Aktualizacja: 31.03.2022 g.09:18 Informacyjna Agencja Radiowa
Kraj
Polska zapowiada całkowite odejście od rosyjskich surowców i apeluje do innych krajów europejskich, by poszły w jej ślady. Wzywa także Komisję Europejską do ustanowienia podatku od węglowodorów z Rosji.
morawiecki i obajtek - Paweł Supernak - PAP
Fot. Paweł Supernak (PAP)

Spis treści:

    Mateusz Morawiecki, który odwiedził bazę magazynową Orlenu w Mościskach, podkreślił, że to "najbardziej radykalny w Europie plan odejścia od rosyjskich paliw". Mówił, że należy odebrać Rosji narzędzie szantażu i wojny, plan zakłada oprócz odejścia od rosyjskiego węgla, także odejście do dostaw ropy i gazu.

    Szef rządu przyznał, że uniezależnienie się od rosyjskich surowców będzie oznaczało spadek cen w średniej i w dłuższej perspektywie.

    Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa zadeklarowała, że w krótkim terminie rząd będzie reagował na zmieniające się ceny surowców. Jak dodała, dziś nikt nie jest w stanie odpowiedzialnie powiedzieć, jak te ceny będą się kształtować.

    Premier Mateusz Morawiecki skrytykował politykę Węgier wobec Rosji i importu jej surowców energetycznych. Szef rządu ocenił jednocześnie, że to Niemcy najbardziej hamują proces unijnych sankcji, uderzających w zakupy energii z Rosji.

    Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa powiedziała, że Polska realizowała i realizuje konsekwentny plan uniezależniania się od surowców z Rosji. Dodała, że jesteśmy gotowi na pełną niezależność od dostaw rosyjskiego gazu i ropy. Poza tym Polska zmniejsza ilości sprowadzanego węgla z Rosji.

    Premier Mateusz Morawiecki wyraził nadzieję, że w kwietniu, a najdalej w maju, uda się odejść od importu węgla z Rosji. Minister Anna Moskwa dodała, że w 2021 roku sprowadziliśmy z Rosji 8 milionów ton węgla.

    Przy 59 milionach całości to nie jest dużo, jesteśmy w stanie szybko odejść od tego importu

    - zaznaczyła. Wskazała poza tym na rozwój energetyki odnawialnej w Polsce.

    Obecny na konferencji prezes PKN Orlen poinformował, że od początku wojny na Ukrainie spółka zamówiła na potrzeby swoich rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie 28 tankowców z alternatywnymi gatunkami ropy. Spółka podkreśla, że w przypadku rezygnacji dostaw ze Wschodu, utrzyma stabilne zaopatrzenie w surowiec nie tylko dla naszego kraju, ale całej Europy Środkowo-Wschodniej.

    Prezes Daniel Obajtek podkreślił, że spółka od paru lat prowadzi bardzo intensywny proces dywersyfikacji. W 2013 roku 98 procent surowca przerabianego w Płocku stanowiła ropa REBCO, czyli ze Wschodu, teraz to ok. 50 procent, reszta pochodzi m.in. z Arabii Saudyjskiej, USA, Afryki Zachodniej, Norwegii.

    https://radiopoznan.fm/n/B7tQlu