Przy okazji wizyty w Kaliszu prezydent Komorowski odwiedził też Sanktuarium św. Józefa, przespacerował się po kaliskiej starówce i spotkał się z władzami miasta. Na pamiątkę dostał wydany niedawno reprint "Statutu Kaliskiego".
Wizytę w południowej Wielkopolsce zakończył udziałem w Wielkopolskim Forum Samorządowym, które odbyło się w odrestaurowanym pałacu w Tłokini Kościelnej pod Kaliszem. Podkreślał tam, że Polsce potrzeba wielkopolskiego racjonalizmu, wielkopolskiej gospodarności i pracowitości, ale także rozsądnego i spokojnego.... romantyzmu. Nawiązując do nowej perspektywy finansowej UE, prezydent podkreślił, że jest to prawdopodobnie ostatnie tak duże wsparcie dla rozwoju Polski. Ważne jest więc rozsądne zaplanowanie wydania tych pieniędzy, które są szansą na przyśpieszenie rozwoju i zmniejszenie dystansu do krajów wysoko rozwiniętych.