Jak podkreśla prezes wielkopolskich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztof Paszyk, pieniądze z unijnego narzędzia zostaną wykorzystane do uruchomienia produkcji w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu.
Tutaj ze środków SAFE będą produkowane drony lądowe, tutaj będą budowane ciężkie wozy bojowe piechoty, tak zwane ciężkie Borsuki
- wymieniał Paszyk.
W produkcję wozów ma być zaangażowany także poznański Cegielski, który zostanie połączony z WZM-otami.
Tak jak powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz, docelowo praca będzie tutaj w trybie trzyzmianowym
- podsumował Krzysztof Paszyk.
Poznański poseł PSL Jacek Tomczak zapowiada, że do końca maja podpisanych zostanie 40 umów.
Zmienia się obraz Wielkopolski, to będą tysiące nowych miejsc pracy, często wysoko wyspecjalizowanych
- dodaje Tomczak.
Ludowcy podkreślają, że program pożyczek na zbrojenia to efekt polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w pierwszej połowie ubiegłego roku. Polska ma otrzymać najwięcej, bo blisko 30 procent środków z puli SAFE.
Przeciwko kredytowi z unijnego mechanizmu jest między innymi prezydent Karol Nawrocki, który wcześniej zawetował ustawę wprowadzającą narzędzie do rozdysponowania pieniędzy. Prezydent, tak jak opozycja, uważa, że unijna pożyczka jest niekorzystna.