Od 1 stycznia Schronisko przejęło miasto. Od tego czasu do placówki nie są wpuszczani wolontariusze. Władze schroniska tłumaczą to reorganizacją i koniecznością spisania nowych umów.
Wolontariusze postanowili zaprotestować przeciwko - ich zdaniem - niekorzystnym dla zwierząt decyzjom. Mimo dużego mrozu przed schronisko przyszło kilkunastu wolontariuszy.
Wg nowego kierownika schroniska Adama Wyszatyckiego placówka jest nieczynna z powodu reorganizacji. Kierownik zapewnił, że od poniedziałku będą przygotowywane nowe umowy z wolontariuszami i każda osoba, która chce pracować na rzecz bezdomnych zwierząt będzie mogła to robić zgodnie z prawem.
synkiewicz/bch/int