Potrzebowali pomocy ortopedy (mieli stłuczenia, złamania i zewnętrzne obrażenia). Niektórzy mieli problemy z oddychaniem po użyciu przez policję gazu pieprzowego. Lekarze mówią, że nie trafił do nich żaden ciężko ranny kibic. Większość pacjentów została już wypuszczona do domu.
Straty w centrum miasta szacują właściciele restauracji. Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza poinformował, że zniszczono trzy klosze latarni na placu przed budynkami uczelni. Dużo większe straty poniosła Telewizja Polska w Poznaniu. W czasie fety pseudokibice uszkodzili wóz transmisyjny.