Pozostałe pieniądze bedą wypłacone w czwartek. "Jeśli we wtorek faktycznie otrzymamy umowy, to wrócimy do pracy" - dodał Opaliński. Przypomnijmy, że w piątek robotnicy na cztery godziny przerwali pracę. 25 osób domagało się wypłacenia pensji za ostatni miesiąc. Robotnicy argumentowali, że wypłaty są wstrzymywane, a oni sami mogą zostać bez pieniędzy na święta.