Wraz z sześcioosobową delegacją uczestniczył w Warszawie w rozmowach z ministrem Stefanem Krajewskim i wiceministrem Adamem Nowakiem.
Odniosłem wrażenie, że Ministerstwo jest zorientowane w problemach rolniczych dość dobrze, natomiast kłopot jest z tym, że do ich rozwiązania nie bardzo jest wola polityczna, nie tyle ze strony Ministerstwa Rolnictwa, co ze strony premiera i innych resortów
- wyjaśnia Dariusz Goliński
Jako przykład sprawy trudnej do załatwienia ze względu na różnice polityczne Dariusz Goliński wymienia pomysł zakupu przez Skarb Państwa sieci sklepów Carrefour dla polskiej branży rolniczej. Udziałowcami takiego przedsiębiorstwa mieliby być rolnicy. Według Dariusza Golińskiego, premier Donald Tusk nie jest zwolennikiem tego pomysłu.
Jest sceptyczny do tego pomysłu. My chcemy ministrowi pomóc w przekonaniu premiera i ministra Domańskiego do tego kroku
- wyjaśnia Goliński.
Ponad trzygodzinne spotkanie w Warszawie było jednym z postulatów zgłoszonych pod koniec listopada w czasie blokady drogi w Koszutach przez rolników z powiatów średzkiego i wrzesińskiego.
Główny postulat to było spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem, ale według Dariusza Golińskiego, minister rolnictwa dał do zrozumienia, że nie ma na to szans. Rolnicy wrócili z obietnicą kolejnych rozmów już w przyszłym roku.
Efekty spotkania zostaną przedyskutowane na zebraniach wiejskich. Potem zapadnie decyzja o ewentualnych dalszych krokach. Rolnicy nie wykluczają powrotu na blokady.