Głównym punktem wizyty Kamali Harris w Warszawie będą rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą w Belwederze. Prezydencki minister Jakub Kumoch podkreślał w TVP, że politycy mają przede wszystkim zastanawiać się, jak doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie.
Jeżeli ta wojna trwa to dla Ukrainy jest tragedią, a dla nas jest wielkim obciążeniem. Jeśli natomiast zakończy się porażką, to grozi to unicestwieniem Ukrainy i wielkimi problemami dla bezpieczeństwa Polski
- dodał Jakub Kumoch.
Strona amerykańska podkreśla też, że wizyta Kamali Harris w Warszawie ma być pokazaniem jedności NATO. Amerykańska wiceprezydent ma rozmawiać o dalszych sankcjach na Rosję i o pomocy dla Ukraińców, zarówno tych w kraju jak i uchodźców, którzy są teraz w Polsce.
W Kongresie jest już gotowy projekt ustawy, która przeznacza 13 miliardów dolarów na Ukrainę, z czego 6,5 miliarda na pomoc wojskową i drugie tyle na pomoc humanitarną.
W Warszawie Kamala Harris spotka się także z premierem Mateuszem Morawieckim, ukraińskimi uchodźcami i amerykańskimi dyplomatami, którzy zostali ewakuowani z Ukrainy. Z Polski amerykańska wiceprezydent poleci do Rumunii.