Przemysław Plewiński z klubu Lewica Centrum rozpoczyna kontrolę w Poznańskich Inwestycjach Miejskich. Wystąpił już do miejskiej spółki o udostępnienie dokumentacji.
W rozmowie z Radiem Poznań radny podkreślił, że zamknięcie tak niedawno otwartej inwestycji z powodu wad konstrukcyjnych jest niedopuszczalne i wymaga pilnego wyjaśnienia.
Ja nie mówię, że coś źle zrobił PIM, ja nie mówię w tym momencie, że coś źle zrobił wykonawca, ja nie mówię, że były wady ukryte, np. drewna. Tego na ten moment nie mówię, podchodzę po prostu na zasadzie, żeby zweryfikować, gdzie został popełniony błąd i czy został popełniony błąd
- zaznacza radny.
Przemysław Plewiński podkreśla, że radni muszą dbać o miejskie pieniądze.
Nie jest to taki wydatek, nad którym możemy przejść do porządku dziennego
- dodaje.
Radny domaga się od PIM-u przedstawienia pełnej dokumentacji inwestycji - od przetargu po protokoły odbioru robót. Chce także sprawdzić, czy w trakcie realizacji podpisywano aneksy dotyczące np. zmiany materiałów.
Jak już informowaliśmy, ekspertyza pracowników Politechniki Poznańskiej potwierdziła, że kładka została zaatakowana przez grzyby i jest w złym stanie technicznym.
Czytaj więcej:
Ścieżka w koronach drzew w Poznaniu to drewniana kładka spacerowa w dolinie rzeki Cybiny, która w najwyższym punkcie wznosi się na wysokość 13 metrów nad ziemią. Obiekt jest zamknięty od pół roku.