W środę wniosek podpisany przez radnych PIS i SLD trafił na biurko przewodniczącego Sejmiku. Ten w ciągu siedmiu dni musi zwołać sesję.
W poniedziałek radni wysłuchali informacji o sytuacji jednostek służby zdrowia podległych samorządowi województwa. Są szpitale, które przynoszą zysk, ale są również i takie, które generują straty. W 2010 roku ich zadłużenie wyniosło prawie 40 milionów złotych. W najgorszej sytuacji są szpitale w Koninie, Lesznie i w Kowanówku. Duże problemy ma również Szpital Wojewódzki w Poznaniu i poznańskie pogotowie ratunkowe.
Radni opozycji chcą usłyszeć od zarządu województwa i szefa departamentu zdrowia, co do tej pory zostało zrobione w sprawie zadłużenia szpitali i jakie są plany na najbliższe miesiące.