Eksperyment się udał. Truskawki rodzą obficie
AKTUALIZACJA GODZ. 17:00
Jak donosi nasz reporter - w miejscu, w którym doszło do tragicznego zdarzenia prowadzone są prace budowlane. Teren jest poprzecinany prowizorycznymi płotami, które przegradzają między innymi ciągi komunikacyjne. Taki płot stoi obok miejsca, gdzie rozłożony jest strażacki parawan. Czy mogło mieć to wpływ na wypadek? Na razie tego nie wiadomo.
Dostępu do zakładu pilnuje ochrona. Po godz. 16 na miejsce przyjechał prokurator dyżurny. Przed nim obowiązek zapoznania się z miejscem wypadku, a zważywszy na okoliczności, nie będzie to łatwe. Jak poinformowali strażacy, górna część ciała ofiary została zmiażdżona.
Policja jest na miejscu. Na razie nie są znane szczegóły tego wypadku.