Ekspozycję otwarto na placu Kolegiackim w Poznaniu. "O proteście najlepiej opowiadają sami uczestnicy" - mówi dyrektor Muzeum Powstania Poznańskiego - Czerwiec '56 Kinga Przyborowska.
Stanisław Nowak - twórca transparentów, a także Leszek Paprzycki - autor bardzo cennego zbioru zdjęć wykonywanych na ulicach - Poznańskiej i Kochanowskiego - od momentu, kiedy padły pierwsze strzały w Poznaniu. Ta opowieść o tych osobach stanowi centrum wystawy, od tego centrum odchodzi dodatkowy moduł, który opowiada historię Poznańskiego Czerwca
- mówi Kinga Przyborowska.
Na wystawie są też rekwizty - w tym aparat fotograficzny i okuloki - czyli buty robotników, którzy szli w wielotysięcznym pochodzie ulicami Poznania.
Z kolei do specjalnej skrzynki można wkładać kartki z własnymi refleksjami na temat rocznicy Czerwca '56 czy samej wystawy.
Z kolei w samym muzeum w Zamku można oglądać koszulę Romka Strzałkowskiego, najmłodszej ofiary zrywu. Została przywieziona z licheńskiego muzeum, a w Poznaniu będzie prezentowana do końca miesiąca.