Od najbliższego piątku do następnej niedzieli 17 sierpnia w Poznaniu i innych miastach w regionie będzie można zobaczyć zespoły ludowe między innymi z Argentyny, Indonezji, Turcji czy Węgier. W tym roku przegląd opatrzono hasłem "W rytmie", które symbolizuje przywiązanie folkloru do tańca i śpiewu.
"System edukacji uczy nas o kulturze wyższej kosztem kultury ludowej, prostej. My podczas przeglądu chcielibyśmy pielęgnować tę pamięć" - mówi dyrektor artystyczny przeglądu Dariusz Majchrowicz.
Folklor, obojętnie z jakiego kraju by nie był, jest to historia powszechna danego narodu. My oczywiście nie uczymy, w jakim roku były wojny, my pokazujemy jak ludzie się bawili, jak żyli, jakie mieli zwyczaje i obrzędy
- tłumaczy dyrektor.
W Poznaniu wydarzenie rozpocznie się poniedziałkowym przemarszem przez ulicę Półwiejską, a wcześniej organizatorzy zawitają do Kostrzyna, Swarzędza, Grodziska Wielkopolskiego, Wronek i Obornik.
Światowy Przegląd Folkloru zakończy finałowy koncert w niedzielę 17 sierpnia na placu Adama Mickiewicza w Poznaniu.