Samorządowcy nie wykluczają, że kolejne kamery pojawią się także na innych gminnych obiektach. - Nie mamy wyjścia. Jest coraz więcej aktów wandalizmu, niszczone jest mienie gminne. Dewastacje zdarzają się bardzo często - twierdzi wicewójt Andrzej Przybyła. Szkolny monitoring będzie kosztować budżet gminy ponad 200 tys. zł.