NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Szpitale kontra NFZ ws. nadwykonań

Publikacja: 16.04.2013 g.15:30  Aktualizacja: 16.04.2013 g.16:26
Poznań
Powiatowe szpitale z Wielkopolski jednoczą się by walczyć o pieniądze z Narodowym Funduszem Zdrowia za tzw. nadwykonania.
Szpital w Lesznie - Jacek Marciniak
/ Fot. Jacek Marciniak

Spis treści:

    - Nie wykluczamy sporu zbiorowego z funduszem. To jest koncepcja Wielkopolskiego Związku Szpitali Powiatowych. W tej chwili rozmawiamy ze sobą i ustalamy nasze roszczenia. Decyzja zapadnie jeszcze w tym miesiącu - mówi sekretarz Wielkopolskiego Związku Szpitali Powiatowych, jednocześnie dyrektor szpitala w Gostyniu, Piotr Miadziołko.

    NFZ enigmatycznie tłumaczy, że "z uwagi na specyfikę dotyczącą realizacji świadczeń medycznych tematyka tzw. nadwykonań nie sprowadza się do wspólnego mianownika w stosunku do wszystkich Świadczeniodawców". Sam tylko szpital w Gostyniu domaga się od Funduszu około 2 mln zł.  Brak pieniędzy za nadwykonania to  - jak mówią dyrektorzy -  konieczność dalszego zadłużania się i groźba utraty płynności finansowej.


    Pełna treść odpowiedzi wielkopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. "Wystąpienie do sądu przez Świadczeniodawcę było i jest ( od wejścia w życie Ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym) prawem każdej ze stron. W związku z powyższym jako Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, nie komentuję w żaden sposób tego typu działań. Traktuję je jako "stan faktyczny", jedną z możliwości dochodzenia swoich roszczeń, zagwarantowaną w aktualnym prawie. Z uwagi na specyfikę dotyczącą realizacji świadczeń medycznych tematyka tak zwanych "nadwykonań" nie sprowadza się do wspólnego mianownika w stosunku do wszystkich Świadczeniodawców. Spowodowane jest to różnorodnością co do rodzajów i zakresów świadczeń, które każdy z nich realizuje, umiejętnościami czysto merytorycznymi, organizacją pracy, posiadaną wyspecjalizowaną kadrą medyczną i innymi czynnikami. Poszczególne placówki medyczne wykazują bardzo dużą różnorodność w w/w kryteriach, stąd też jednolity, wspólny "front" działań nie jest możliwy. Każda z placówek medycznych ma prawo posługiwać się własnymi argumentami w dochodzeniu do swoich roszczeń."

    https://radiopoznan.fm/n/