Grają w tramwajach, chcą pieniędzy
Od lipca do września na ulicach północnego Poznania pojawią się pojazdy wibrujące i geofony. Samochody poruszają się dość szybko, badanie trwa kilka minut, nie jest szkodliwe dla przyrody ani człowieka. Prowadzone jest w bezpiecznej odległości od budynków, a poziom wibracji jest cały czas monitorowany. Hałas jest porównywalny do natężenia ruchu ulicznego. Pomiar wykonywany jest tylko raz w jednym miejscu.
- Jeśli badania przyniosą skutek, Poznań będzie mieć tylko korzyści. Wpłyną do budżetu pieniądze z opłat eksploatacyjnych, a przede wszystkim zostanie zagwarantowane bezpieczeństwo dostaw gazu dla Poznania i Wielkopolski - zapewnia dyrektor operacyjny Paweł Chałupka.
Rozpoznanie jest pierwszym z pięciu etapów, przygotowujących do ewentualnego wydobycia gazu. Odwierty prowadzone są tylko w terenie niezabudowanym. Wydobycie jest możliwe nawet kilka kilometrów od złoża.