W busie funkcjonariusze znaleźli prawie 140 par butów, niemal sto kurtek i inne akcesoria. Cała przestrzeń ładunkowa była wypełniona skradzionym chwilę wcześniej towarem.
"Badania wykazały, że kierowca był pod wpływem amfetaminy" - mówi Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.
Kiedy policjanci przystąpili do zatrzymania, nie zamierzał jednak współpracować. Zabarykadował się w samochodzie i nie reagował na polecenie policjantów. Funkcjonariusze otworzyli pojazd, obezwładnili mężczyznę i zatrzymali go
- relacjonuje Wiśniowski.
Jak się okazało, 46-latek ukradł odzież z garażu, który znajdował się na podziemnym parkingu na Wildzie. Do jej przewozu wykorzystał Mercedesa, który w kwietniu został skradziony w Obornikach.
Auto trafiło na policyjny parking, a towar do właścicielki.
46-latek odpowie między innymi za: kradzież z włamaniem w warunkach tzw. multirecydywy, a także za umyślne paserstwo, posiadanie narkotyków i prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających. Grozi mu do 15 lat więzienia.