Bigos, pierogi i polityka
Trzech zakleszczonych w samochodzie mężczyzn wydobyli strażacy. Dwóch z nich nie dawało oznak życia. Po reanimacji udało się przywrócić oddychanie jednemu rannemu. Został przetransportowany do szpitala śmigłowcem. Niestety zmarł w poniedziałek rano w szpitalu.
Drugi mężczyzna zmarł na miejscu. Natomiast trzeci ranny w lepszym stanie został przewieziony do szpitala karetką.