Ekslibris - ginące dzieło sztuki
Tramwaje na dwóch torach będą jeździć tylko przez dwa, trzy dni. Później znów będzie mijanka i znów pokonanie tego odcinka zajmie więcej czasu.
- Przepraszamy za niedogodności, ale obiecujemy, że do jesieni zdążymy wykonać wszystkie prace w tym miejscu - mówi Przemysław Terlecki, rzecznik firmy TriGranit budującej dworzec.
Wiadomo już, że w ramach budowy nie powstanie przejście dla pieszych z przystanku tramwajowego na dworzec. Nie zgodziła się na to komisja bezpieczeństwa przy Zarządzie Dróg Miejskich. Piesi będą musieli zatem chodzić przejściem podziemnym, a to znacznie dłuższa trasa.
Wiceprezydent Poznania może jeszcze zmienić decyzję w tej sprawie. A wcześniej za przejściem opowiedzieli się miedzy innymi naukowcy z Politechniki Krakowskiej, ale ich głos przegrał z poznańskimi drogowcami i policjantami zasiadającymi w komisji bezpieczeństwa.