NA ANTENIE: FIRST WE TAKE MANHATTAN/JOE COCKER
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Uciekał przed policją - zginął pasażer

Publikacja: 04.01.2014 g.17:28  Aktualizacja: 08.01.2014 g.08:34
Poznań
Bracia, którzy uczestniczyli w wypadku w Węglewie pod Koninem, w którym zginął ich 32-letni wujek, zostali przesłuchani przez policję w szpitalu. Starszy z nich, 24-latek, przyznał się do winy.
wypadek w weglewie - Policja/Konin
/ Fot. (Policja/Konin)

Spis treści:

    Zanim doszło do tragedii policja w Koninie chciała skontrolować Audi A4, którym jechali. Jednak zaczęli uciekać. Usiłowali zepchnąć radiowóz z drogi. W Węglewie pojazd uderzył w płot potem w drzewo i dachował- relacjonuje rzecznik konińskiej policji Marcin Jankowski. Starszy z braci, przyznał się, że prowadził. Miał promil alkoholu. Młodszy 19-latek, miał w organizmie 0,03 promile. Siedział obok kierowcy. Z tyłu jechał ich wujek, który zginął na miejscu. Mężczyźnie, który kierował po pijanemu grozi do 15 lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia samochodu.

    Czarna sobota na wielkopolskich drogach. W wypadkach zginęły w sumie trzy osoby zginęły w wypadkach.  Oprócz śmiertelnego wypadku pod Koninem były jeszcze dwa takie tragiczne zdarzenia. Poprzedniej nocy między Ligowcem a Kobylnicą samochód potrącił pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu.  Wczoraj przed południem w Międzychodzie zginął potrącony przez samochód 62-letni rowerzysta. Do wypadku doszło na przejściu dla pieszych. Według wstępnych ustaleń policji, gdy mężczyzna przejeżdżał przez przejście, został potrącony przez osobowe audi. Kierowca auta był trzeźwy.

    https://radiopoznan.fm/n/