O tym, co wydarzyło się w szkole, na razie wiadomo niewiele. Policja i prokuratura nie udzielają informacji. Policja potwierdza jedynie, że wpłynęło do niej doniesienie. Prokuratura mówi, że niebawem rozpoczną się przesłuchania świadków. Nieznany jest wiek dziewczyny. Jeśli ma mniej niż 15 lat, zeznania złoży przed sądem. Nie jest też pewne, czy pokrzywdzonych uczennic jest więcej. Nastolatka o rzekomym niedopuszczalnym zachowaniu woźnego poinformowała rodziców. Ci poszli na policję. Nieoficjalnie wiadomo, że mężczyzna stracił już pracę w szkole.