Dino nie przyszło na rozmowy. Związkowcy grożą strajkiem generalnym
Ania cierpi na rzadką chorobę genetyczną, która spowodowała, że może się udusić przez własny zdeformowany kręgosłup.
Pisanie tych słów rozdziera nam serca. Od 12 lat walczymy o życie naszego dziecka
- napisała mama Ani.
Wczoraj na fali dobra w ramach akcji "Cancer Fighters” także zbiórka na Anię przybrała na sile. Na koncie jest ponad 800 tys. zł i kwota jeszcze rośnie.