Rada miasta na środowej sesji odrzuciła uchwałę, w której część radnych chciała zmiany nazwy ulicy Chudoby na Pileckiego. Ten pomysł negatywnie zaopiniowała m.in. rada osiedla.
Ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od władz Gniezna zmiany nazwy ulicy Chudoby. - Absolutnie. Ulica Chudoby - socjalisty, zamordowanego przez Niemców w czasie II wojny światowej, nie ma w wykazie IPN - zapewniał prezydent Gniezna Tomasz Budasz. Prezydent dodał, że zmiana nazwy akurat tej ulicy ma według niego na celu dokuczenie mieszkańcom tej ulicy i utrudnienie im życia.
Jednak wnioskodawca uchwały - radny Jerzy Lubbe - przekonywał, że zmiana jest nie po to, by deprecjonować Stanisława Chudobę, ponieważ nie był postacią kontrowersyjną. - To działacz PPS-u, który został zastrzelony przez Niemców w 1943 roku, natomiast został wykorzystany instrumentalnie przez komunistów. Zabiegałem o uhonorowanie w Gnieźnie rotmistrza Pileckiego od trzech lat. Są to jednak postaci nieporównywalne.
Radni projekt uchwały odrzucili. Zapewnili też, że tak ważna dla Polski postać jak rotmistrz Pilecki będzie w najbliższym czasie w Gnieźnie upamiętniony.