- Te reklamy zostały skorygowane i produkty są teraz reklamowane w inny sposób - dodaje Krüger.
Firma farmaceutyczna ma dwa tygodnie, aby od decyzji się odwołać. Jeżeli tego nie zrobi, będzie musiała zapłacić grzywnę w wysokości ponad 80 tysięcy złotych.
Podobną karę UOKiK w Poznaniu nałożył na organizatora nieuczciwej loterii sms. Do udziału w konkursie zachęcał aktor znany z roli proboszcza w jednym z polskich seriali. - Pula nagród prezentowana w reklamie, zupełnie nie odpowiadała temu, co faktycznie można było wygrać. Głównym zarzutem było prowadzenie reklamy w sposób sugerujący, że główną nagrodą jest 50 tys. zł, a pozostałe nagrody to telewizory, kina domowe i laptopy. Okazało się, że głównej nagrody nie ma, a jeśli chodzi o pozostałe to do wygrania był jeden laptop, jeden telewizor i jedno kino domowe - dodaje Jarosław Krüger.
To druga decyzja wydana przez poznańską delegaturę UOKiK w sprawie nieuczciwych loterii sms. Poprzednia dotyczyła reklamowanego przez znanych aktorów konkursu "Pusty sms". Aktualnie sprawa toczy się w sądzie konsumenckim. Swój finał powinna znaleźć jeszcze w tym roku.