Kobieta była ze znajomymi na plaży. Poszła z kolegą na niestrzeżone kąpielisko uczyć się pływać. W pewnej chwili wyślizgnęła mu się z rąk i zniknęła pod wodą. Mężczyzna natychmiast zanurkował, ale przez kilka minut nie mógł jej znaleźć. W końcu wyciągnął kobietę na brzeg i wezwał pogotowie. Kobieta trafiła na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej w Konińskim szpitalu, gdzie zmarła. To pierwsza ofiara wody w tym sezonie w Konińskiem.