Kierowcy powinni w tym miejscu zwracać szczególną uwagę na żółte oznakowanie jezdni i ustawione znaki. Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki powiedział, że poranne utrudnienia wskazują, że ruch na skrzyżowaniu trzeba usprawnić.
Dodatkowa barierka przy przejściu dla pieszych i domalowane żółte pasy na jezdni. To główne zmiany, które jeszcze przed weekendem mają pojawić się na remontowanym skrzyżowaniu. Podczas porannego szczytu komunikacyjnego kierowcy narzekali na złą organizację zmian i kiepskie oznakowanie. Kierowcy, którzy poruszają się po wschodniej części miasta powinni unikać przejazdu przez skrzyżowanie. Oprócz zmienionej organizacji ruchu, obowiązują tam ograniczenia prędkości do 30 kilometrów na godzinę. Ponadto trzeba uważać na wyjeżdżające z terenu budowy samochody ciężarowe.
Jak zapowiedział Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki, przez pierwsze dni po wprowadzeniu zmian ruchem na skrzyżowaniu będą kierować policjanci. Prace na skrzyżowaniu ulic Berdychowo, Baraniaka oraz Jana Pawła II będą trwać do 31 października. Wszystko po to, aby podczas listopadowego Dnia Wszystkich Świętych, ruch samochodów we wschodniej części Poznania odbywał się w miarę sprawnie. To już ostatni etap budowy kolektora prawobrzeżnego. Będą nim spływać ścieki ze wschodniej części miasta. Cała inwestycja ma być zamknięta do końca tego roku.