Tak postanowił w grudniu Sąd Pracy w Pile, a wyrok ten podtrzymał Sąd Okręgowy w Poznaniu. Choć sekretarkę Urzędu Gminy w Kaczorach szykanował wójt, to szkody ma uregulować... Urząd Gminy, bo to ta instytucja zatrudniała poszkodowaną, a nie wójt, Brunon Wolski. Tak stanowi prawo. To, że zasądzone pieniądze wypłaci gmina, potwierdza pismo Urzędu Gminy,w którym poproszono poszkodowaną o podanie numeru konta.
Jak tłumaczy szef delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Pile Wiktor Pawłowski - Rada Gminy nie jest w stanie wyegzekwować tej sumy od wójta. Jednocześnie wyroki sądów pracy są wyrokami cywilnymi - nie karnymi i żadnych konsekwencji w swej pracy wójt Kaczor nie poniesie.