Szalony mecz Lecha przy Bułgarskiej
Kaliska Fundacja Karola Malaperta zaprosiła mieszkańców do wspólnego oglądania tego niezwykłego spektaklu. Jak zapewnia miłośnik astronomii Radosław Pior, wieczorne niebo zafunduje nam wiele atrakcji:
Przede wszystkim spadające gwiazdy, takie zjawisko można powiedzieć atmosferyczne. To malusieńki pył kosmiczny, drobinka, mniejszy od ziarnka piasku, pozostałość po Komecie Swift Tuttle, wpada w atmosferę. Wpadając w atmosferę rozgrzewa się, spala się. I ten błysk spalania widoczny jest jako taka przelatująca smuga, którą nazwano spadającymi gwiazdami. I my organizujemy taką noc spadających gwiazd
- mówi Radosław Pior.
Tego wieczoru niebo rozświetli Księżyc w pełni otoczony wianuszkiem planet. Przez teleskopy będzie można zobaczyć Saturna i Jowisza, a najwytrwalsi, około północy będą mieli okazję podziwiać czerwonego Marsa. Na Pola Marsowe w Kaliszu, gdzie odbędzie się obserwacja nieba, można przynieść kocyki i leżaki, aby wygodnie spoglądać w niebo.