Kobieta jest leczona w szpitalu w Lesznie, dziecko w Poznaniu. Kobieta miała połamane kości czaszki i liczne krwiaki głowy. Podobnie jak aresztowany była pijana. U chłopca lekarze stwierdzili złamania potylicy i kości skroniowej oraz siniaki w okolicy kręgosłupa. "Mieszkaniec Pępowa zaprzecza wersji o rodzinnej awanturze" - mówi szef gostyńskiej prokuratury Roch Waszak.
Mieszkaniec Pępowa usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu za to 10 lat więzienia.